Fotografuję Wasze historie.
Fotografia przyszła do mnie znienacka i uratowała w trudnym momencie.
Otworzyła świat, który okazał się być pełen wrażliwych, wyjątkowych osobowości. Bo ona jest dla mnie o ludziach. O spotkanych podczas sesji i tych, poznanych w trakcie reportażu. O opowieściach, emocjach, momentach w życiu, o zmianie. I o tym jak chcecie pamiętać. To wszystko, co między słowami.
Dlatego najbardziej chciałabym móc fotografować “na niewidocznej”. Żeby łapać Waszą prawdę. Żeby łapać momenty “pomiędzy”, w których zakochałam się najbardziej. Staram się szalenie mocno, żebyście czuli się ze mną komfortowo. Żeby tworzenie było czymś wspólnym, naszym. Bo przemycam w zdjęciach spory kawałek siebie, ale tworzę je dla Was.
